seks-pierwszy-raz

Seks z głową

Czy użycie prezerwatywy podczas pierwszego razu może determinować nasze późniejsze życie? Okazuje się, że tak – zabezpieczenie w czasie pierwszego zbliżenia to szansa na podejmowanie świadomych decyzji w przyszłości. W efekcie doświadczamy bezpiecznego seksu, który daje nam satysfakcję. Pod warunkiem, że zabezpieczymy też… swoją głowę.

O tym, że wczesna edukacja seksualna odgrywa znaczącą rolę w dokonywaniu świadomych decyzji, świadczą twarde dane. Większość z nas zgodzi się z wnioskiem płynącym z badania „The Face of Global Sex 2012”, zorganizowanego przez markę Durex, biorąc pod uwagę fakt, że osoby, które zabezpieczyły się podczas sexu pierwszy raz prezerwatywą (ponad 60 proc. Polaków), robią to częściej również w przyszłości. Efekt? Mniej nieplanowanych ciąży i chorób przenoszonych drogą płciową. Seksuolodzy przekonują, że przy okazji pierwszego razu warto skorzystać z grubszej, wzmacnianej prezerwatywy – istnieje bowiem ryzyko jej pęknięcia w trakcie przebijania błony dziewiczej. Dla zwiększenia poziomu pewności co do bezpieczeństwa stosunku, partnerka może zastosować dodatkowo globulkę dopochwową, która zadziała nawilżająco i plemnikobójczo.

Zabezpieczona głowa – udany seks

Oprócz zabezpieczenia się w czasie seksu pierwszy raz przed możliwymi chorobami czy nieplanowaną ciążą niezwykle ważne jest też zabezpieczenie… swojej głowy. Mężczyźni, którzy rozpoczynają współżycie, często biją się z myślami: czy się sprawdzę? Czy nie zawiodę? Chcą wypaść jak najlepiej przed swoją partnerką. Wynika to z zadaniowego podejścia facetów do seksu, z czym wiąże się chęć wykazania się, zbyt duża koncentracja na narządach płciowych, lęk przed kompromitacją. Efekt? Zaburzenie erekcji lub przedwczesny wytrysk. Dlatego eksperci radzą, by przed pierwszym seksem partnerzy wymienili się swoimi obawami na temat mającej nadejść chwili, przełomowej w ich seksualnym życiorysie.

Ręcznik zamiast szampana

Psychiczne przygotowanie do pierwszego razu powinno iść w parze z zadbaniem o odpowiednią atmosferę tego momentu. Niekoniecznie mowa o płatkach róż rozsypanych wokół łóżka i schłodzonym szampanie, choć one na pewno dodają uroku chwili seksualnego zbliżenia. Chodzi raczej o czystość i porządek miejsca pierwszego stosunku, świeżą pościel, ręczniki, zapewniony dostęp do toalety i łazienki. Warto zadbać też o coś do picia – akt jest formą niemałego wysiłku fizycznego i po rozluźnieniu wszystkich mięśni i ustąpieniu seksualnego napięcia może pojawić się potrzeba szybkiego ugaszenia pragnienia.

Usłyszeć ciało, zrozumieć potrzebę

Inicjując życie seksualne, warto pamiętać, że od momentu pierwszego stosunku nie trzeba być mistrzem akrobacji. Dla partnerki mniej bolesne będzie pozostanie w pozycji leżącej, z lekko ugiętymi w kolanach nogami. Pod jej plecy można wsunąć poduszkę. Dzięki temu zwiększymy swoje szanse na właściwe skierowanie członka do odpowiednio ułożonej pochwy i wyrównamy szanse obu stron na odczucie satysfakcji ze zbliżenia. Seksuolodzy twierdzą, że przy pierwszym razie wiele osób zbyt mocno koncentruje się wyłącznie na swoich doznaniach. Tymczasem obserwowanie reakcji partnera pozwala na lepsze wsłuchanie się w głos jego ciała i dopasowanie do niego własnych odruchów.

Materiał powstały przy współpracy z marką Durex

Dodaj komentarz