Slow sex – o co w tym chodzi?

seks bez zobowiązań

Kolejne modne ostatnio słowo. Wydaje się jednak, że bardzo potrzebne do przyswojenia i zastosowania w życiu seksualnym każdego człowieka. O co chodzi w slow sexie?

Nie (tylko) czas się liczy

Niektórzy myślą, że slow sex jest przeciwieństwem „szybkiego numerku”. Otóż niekoniecznie. To coś znacznie szerszego pojęciowo – nie tylko o czas tu chodzi. Jeśli można zmianę na slow sex do czegoś porównać, to najlepsze chyba byłoby porównanie: przejście z niezdrowej, tłustej diety składającej się z wysokoprzetworzonych produktów na pełnowartościowe, naturalne produkty żywieniowe. Zmiana nie jednego, a wszystkich posiłków. Zmiana, która ma przynieść długoterminowe korzyści w postaci utraty zbędnych kilogramów, lepszego samopoczucia, akceptacji siebie, małych radości (np. związanych z celebrowaniem codziennego posiłku). Zmiana, która ma wprowadzić balans, harmonię życia, lekkość ciała i ducha.

Orgazm nie jest najważniejszy

Slow sex zakłada przeżywanie doświadczeń seksualnych dużo głębszych, niż sam orgazm. To praca (samodzielna i wespół z partnerem) nad swoją świadomością seksualną, uważnością oraz nad określeniem własnych potrzeb intymnych. To odkrywanie własnego ciała na nowo. To praca z oddechem. To wreszcie wypracowanie pewnych rytuałów (nie mylić z rutyną), które uczynią seks wyjątkowym przeżyciem.

W slow sexie na bok odchodzą również takie rzeczy, jak ilość partnerów seksualnych, ilość orgazmów, czy ilość pozycji. Ilość się nie liczy – liczy się jakość.

Uważność i świadomość – klucz do udanego seksu

Tak naprawdę nie ma znaczenia, czy seks jest wolny, czy szybki. Ważne jest to, aby uprawiać go uważnie i świadomie. Jak to robić?

– zaznajomić się z anatomią własnego ciała i ciała partneta; poznać i odnaleźć najbardziej erogenne jego strefy

– zadać sobie pytanie: co w seksie jest dla mnie dobre, czego potrzebuję?; co jest dobre dla mojego partnera?

– zacząć się częściej przytulać

– wykonywać „ćwiczenia” polegające na wpatrywaniu się w siebie nawzajem i dotykaniu w miejsca erogenne oraz nie-erogenne – spojrzenie i dotyk wzmacnia więź

– mówić partnerowi, jak byśmy chcieli być całowani, dotykani, jak ma wyglądać seks (można to robić również w jego trakcie)

– spróbować przeciągnąć akt seksualny, z ukierunkowaniem na wzmocnienie doznań kobiety (mężczyzna może w tym celu wypróbować Penirium – naturalny preparat zwiększający rozmiar przyrodzenia i umożliwiający głębszą penetrację); uwaga: wydłużenie aktu seksualnego nie oznacza, że trzeba to robić ciągle np. przez x godzin – można, a nawet trzeba robić przerwy, które są doskonałą okazją do … rozmowy lub przytulania

– ćwiczyć oddech podczas intymnych chwil: on i ona leżą obok siebie i próbują oddychać powoli, naprzemiennie, aż do znudzenia – wtedy oddechy powinny się zsynchronizować; kilka głębokich, powolnych wdechów wpływa dobrze nie tylko na pracę serca, ale również na stymulowanie stref erogennych

Slow sex uczy, jak rozumieć siebie i swoje odczucia związane z seksem. Uczy, jak sprawić, aby druga strona odczuwała maksimum rozkoszy. Uczy rozmawiać. Uczy własnego ciała. Uczy akceptować wszelkie niepowodzenia w łóżku. Uczy smakować seks. Spróbuj koniecznie!

Tekst sponsorowany 

O czym zdarza nam się myśleć podczas seksu – ta lista może je zadziwić

akrobatyka w seksie

Zwykle myślimy o rzeczach związanych z odbywającym się właśnie aktem seksualnym, ale czasem dzieje się tak, że te myśli odbiegają daleko. Co najczęściej zajmuje nasze myśli podczas seksu? Oto (nie)oczywista lista.

1. O tym, czy jej przyjemnie

Część kobiet uważa, że myślimy o tym za rzadko. Że za bardzo skupiamy się na sobie i naszych doznaniach. Naturalnie, dbanie o przyjemność kobiety z seksu jest czymś, co bezwzględnie zawsze powinniśmy mieć na uwadze. Inaczej możemy więcej nie wylądować z nią w łóżku.

2. O tym, ile jeszcze będę mógł

Jeśli widzicie w tym pytaniu kryjącą się obawę, macie rację – wielu facetów martwi się, że nie będzie w stanie sprostać swojej partnerce. W takim wypadku najlepiej zabezpieczyć się, sięgając np. po sprawdzony preparat wspomagający możliwości seksualne, chociażby taki jak Erozon Max.

3. O … innej kobiecie

Wbrew pozorom, sporo mężczyzn tego doświadcza. Nie ma się czego wstydzić – tak działa wyobraźnia, „stety” albo niestety. Jesteśmy tylko ludźmi i czasem nachodzą nas takie grzeszne myśli, nawet podczas seksu z ukochaną. Gorzej, jeśli któryś już raz usilnie myślimy nie o seksownych aktoreczkach, a o sąsiadce z naprzeciwka albo koleżance z pracy…

4. O tym, że jestem boskim Alvaro

Prawda jest taka, że lubimy tak o sobie myśleć, choć nie zawsze odzwierciedla to rzeczywistość… Panowie, pokora zawsze na czasie. „Samozachwyt” bywa naprawdę niebezpieczny i często nieadekwatny do sytuacji.

5. O tym, czy mogę zaświecić światło

Chciałbyś ją zobaczyć całą, piękną, tymczasem wygląda na to, że ona woli po ciemku. Kwestia dogadania. Porozmawiać o tym trzeba, bo może ona ma jakieś kompleksy, które trzeba jej wybić z głowy.

6. O tym, że leży jak kłoda

To denerwujące, jak kobieta niemal w 100% jest zawsze bierna. Tak nie może być – żeby to działało, jedna i druga strona musi coś od siebie dać. Też do przegadania.

7. O tym, czy udaje orgazm

Jakoś za bardzo krzyczy, to znaczy za głośno. Jakieś te dźwięki wydają się odrobinę przesadzone… Kurczę, a jak ona naprawdę udaje? Nie zrywaj, nie obrażaj się, po prostu – znowu – pogadaj.

Jaki z tego wszystkiego wniosek? Że czasami… za dużo myślimy, za mało robimy. Jak to w życiu. Ale fakt faktem, trzeba działać, bo od samego myślenia nic się nie zmieni. No i nie bawmy się w Alvarów, a bądźmy po prostu sobą.

Tekst sponsorowany

Jak przekonać partnerkę do używania akcesoriów erotycznych?

gadżety erotyczne

Nie wszyscy do gadżetów erotycznych nastawieni są tak otwarcie, jak inni. Czasem do eksperymentów z artykułami dla dorosłych trzeba naszych partnerów/partnerki nieco rozochocić.

Czy gra jest warta świeczki? Z pewnością! Może się okazać, że gdy już raz spróbują tego, jak „smakuje” seks „w trójkącie” z gadżetem, będą skorzy do ciągłych poszukiwań nowych przygód.

Do sex-shopu? Nie ma mowy!

Czasem dla niektórych wizyta w sex-shopie może być zwyczajnie onieśmielająca. Nie warto jednak na nią naciskać, gdyż osiągnąć możemy efekt przeciwny od zamierzonego. Co zatem zrobić, aby przekonać swoją partnerkę do używania akcesoriów erotycznych? Dobrym pomysłem jest tutaj podsyłanie linków z produktami, które może ona obejrzeć sobie na spokojnie w zaciszu domowym. Daj jej odpowiednią przestrzeń i czas. Gwarantujemy, że ciekawość po jakimś czasie weźmie górę. Zawsze może szepnąć jej parę pikantnych słów o tym, co moglibyście wspólnie robić w asyście gadżetów. Zamiast wycieczki do sex-shopu zaoferuj swojej wybrance nieco mniej drastyczną jego wersję: sklep erotyczny online. W nim będziecie mogli na spokojnie (i bez rzucających się w oczy dekoracji) obejrzeć co ma on w ofercie. I dzięki temu z pewnością znaleźć coś dla siebie.

Wprowadzenie do sypialni — czy to już właściwy czas?

Etap podchodów masz już za sobą? Nie widzisz większych sukcesów? Możesz spróbować podpytać się swojej żony, czego ona chciałaby spróbować, może Wasze marzenia okażą się spójne w którymś punkcie. Z pewnością warto to wykorzystać. Pamiętaj jednak, że nigdy nie śpiesz się i nie naciskaj.

Gdy poczujesz, że Twoja partnerka staje się bardziej otwarta na eksperymenty, możesz podsycić ten etap kupując jej wibrator. Jaki wibrator dla żony będzie odpowiedni? Na początku postaw na coś, co nie będzie wulgarne, a trafi w gusta pań. Zrezygnuj z gadżetów typu „monster-dildo”, czy innych ekstremów. Wybierz coś, co będzie subtelne, ładne i zachęcające do użycia. W sklepach internetowych znajdziesz mnóstwo interesujących gadżetów wykonanych z silikonu medycznego w przepięknych kolorach. Dostępne są również wibratory dla par, które będą świetnym gadżetem do gry wstępnej. Z pewnością, jeśli nie od razu, to po jakimś czasie, zobaczysz swoją wybrankę, jak testuje sprezentowane przez Ciebie urządzenie.

Tekst sponsorowany 

Gadżety erotyczne, czyli sklepy internetowe prawdziwą potęgą

gadżety erotyczne

Jeszcze kilkanaście lat temu nawet nie śniło się nam, że Internet będzie tak powszechnie dostępny. Dzisiaj większość z nas nie jest w stanie wyobrazić sobie bez niego codziennego funkcjonowania. Wykorzystujemy go już nie tylko do czytania najnowszych doniesień ze świata polityki czy sportu, ale również do robienia zakupów. Wśród sklepów internetowych cieszących się ogromną popularnością znajdują się sklepy erotyczne.

Wybór internetowych sklepów erotycznych jest dzisiaj naprawdę ogromny. Wspomnieć wystarczy chociażby sklep eRozkosz, który cieszy się ogromnym uznaniem klientów. Pojawia się jednak pytanie dlaczego to właśnie internetowe sklepy tego rodzaju cieszą się tak wielką popularnością. Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie.

Przede wszystkim trzeba podkreślić, że Internet pozwala na zachowanie anonimowości. Kupując wibrator czy innego rodzaju gadżet erotyczny w sieci, nie musimy obawiać się, że spotka nas ktoś znajomy. Nie więc ryzyka, że ktoś dowie się o tym, jakie sklepy odwiedzamy. Właściciele sklepów z akcesoriami erotycznymi dbają również o to, aby paczki były naprawdę dyskretne. Na żadnej przesyłce z takiego sklepu nie zobaczymy więc rysunków czy napisów, które mogą kojarzyć się właśnie ze sklepem erotycznym. W efekcie klienci takiego sklepu mogą poczuć się naprawdę komfortowo.

Czy fakt robienia zakupów w takim sklepie jest rejestrowany? Oczywiście, że tak. Każda transakcja pozostawia po sobie pewien ślad. Na ogół jednak nazwy sklepów są również tak dyskretne, że w tytule przelewu nie wpisujemy nic, co mogłoby kojarzyć się właśnie ze sklepem erotycznym. Nie trzeba więc obawiać się tego, że pracownicy banku, w którym mamy konto dowiedzą się, jakie zakupy robimy. Zapewnia to ogromne poczucie bezpieczeństwa i sprawia, że na zakup gadżetów erotycznych decyduje się coraz więcej osób. Tak naprawdę jedynie dostawca usług internetowych wie, że to właśnie w sklepie erotycznym właśnie zrobiliśmy zakupy.

Internet to bez wątpienia ogromna potęga. Z całą pewnością warto z niej korzystać. Wśród możliwości, jakie daje nam sieć znajduje się między innymi robienie naprawdę dyskretnych zakupów. Decydując się na robienie zakupów w działającym w Internecie sklepie erotycznym, nie należy zastanawia się nad tym, czy osoby postronne dowiedzą się, w jakim sklepie zdecydowaliśmy się coś kupić. Bez wątpienia jest to ogromna siła tego rodzaju sklepów. To ta zaleta przyczyniła się do ich popularności.

Sprawdź tabletki na powiększenie biustu na eRozkosz.pl

Tekst sponsorowany

Nie rezygnuj z męskości

problemy z erekcją

W ciągu ostatnich kilkunastu lat życie przeciętnego mężczyzny zmieniło się nie do poznania. Jesteśmy narażeni na coraz większy stres związany między innymi z pracą i presją społeczną, a to wszystko odbija się nie tylko na kondycji psychicznej, ale i fizycznej. Jak radzić sobie z tymi zaburzeniami?

 

Najlepszym rozwiązaniem wydaje się być jednocześnie to najprostsze: zwolnić tempo życia. To jednak niełatwe, szczególnie w obliczu mnogości zobowiązań prywatnych czy zawodowych, które są obecnie codziennością. Mocno bagatelizowanym problemem wynikającym z obciążenia organizmu są problemy w życiu intymnym – nie zawsze wymagają one pomocy specjalisty, ale z pewnością potrafią skutecznie utrudnić życie, także partnerce, co w efekcie jeszcze bardziej odbija się na mężczyźnie. Jak wyjść z tego „błędnego koła”?

Nie tylko niebieska pigułka

Rozwiązań, które mogą okazać się pomocne w takiej sytuacji, jest wiele. Pierwszym i zarazem najbardziej długofalowym spośród nich jest uprawianie sportu. Poziom testosteronu we krwi mężczyzny może być różny i zależy od wielu czynników – nie jest to bowiem wartość stała i waha się w dość dużym przedziale. Kluczem do zwiększenia jego ilości w krwioobiegu jest przede wszystkim odpowiedni zestaw ćwiczeń fizycznych, jak również zbilansowana dieta. Miesięcznik „Men’s Health” w artykule „Testosteron: siła napędowa faceta” przedstawił całe spektrum działań, które mogą przynieść pozytywny rezultat. Co jednak, jeśli osiągnięty w ten sposób wynik nadal okaże się mało satysfakcjonujący? Viagra jest rozwiązaniem drogim i chwilowym, a mało kto decyduje się na pomoc chirurgiczną. W takiej sytuacji dobrze jest rozważyć wybór jednego z licznych suplementów diety, takich jak Penistim.

Według raportu „Zaburzenia seksualne u mężczyzn – obraz problemu oczami kobiet i mężczyzn malowany” dane są jednoznaczne. Znaczenie słowa „męski” aż dla 72% mężczyzn i 83% kobiet oznacza sprawność seksualną. Zapewnienie stabilności rodzinie jest podstawowym znaczeniem już tylko dla odpowiednio 63% i 58% badanych. Innymi słowy, to właśnie seksualna sfera życia przekłada się na postrzeganie mężczyzny. Co ważne, aż 90% mężczyzn i 95% kobiet wskazuje, że problemy seksualne mężczyzn są jednocześnie przyczyną obniżenia ich poczucia własnej wartości.

Farmaceuci na pomoc

Rynek suplementów diety jest ogromny, a i środki na potencję mają w nim niemały udział. Nic dziwnego – jest na nie spory popyt, tym bardziej, że kontakty seksualne są dość istotną kwestią w życiu niemal każdego mężczyzny. Co ważne, nie są to środki działające w sposób gwałtowny, czy wręcz wymuszony – w znakomitej masie farmaceutyków do czynienia mamy z doborem substancji, które optymalnie zwiększają napływ krwi do ciał jamistych członka, w efekcie czego erekcja jest silniejsza, a wytrysk mocniejszy. Jednym z przykładów takiego suplementu jest Penistim, produkowany z takich składników jak żeń-szeń, pestki dyni czy pieprz cayenne.

Poprawa współżycia na wyciągnięcie ręki

Problemy w sferze seksualnej nie są końcem świata i nie wymagają podjęcia od razu drastycznych czy inwazyjnych działań. W pierwszej kolejności należy dokładnie przeanalizować swój obecny styl życia i postarać się go zmodyfikować. Oczywiście jeśli chcemy uzyskać lepsze efekty, wspomożenie organizmu za pomocą suplementów diety jest rzeczą nieodzowną. Nie należy się jednak martwić – wbrew pozorom środki na poprawę libido nie są naszpikowane chemią i niebezpiecznymi substancjami. W ogromnej większości to nic innego, jak zestawienie odpowiednio dobranych, naturalnych składników.

Tempo życia nie musi być jednocześnie wyrokiem dla sfery seksualnej – już samo wprowadzenie niewielkich zmian w diecie pozwala na uzyskanie wymiernych efektów, które mogą zostać spotęgowane odpowiednimi suplementami diety. Nie trzeba zażywać niebieskich pigułek, oddawać się w ręce chirurga czy sztabu lekarzy – farmaceuci też znają skuteczne rozwiązania.

Tekst sponsorowany

Seks z głową

seks-pierwszy-raz

Czy użycie prezerwatywy podczas pierwszego razu może determinować nasze późniejsze życie? Okazuje się, że tak – zabezpieczenie w czasie pierwszego zbliżenia to szansa na podejmowanie świadomych decyzji w przyszłości. W efekcie doświadczamy bezpiecznego seksu, który daje nam satysfakcję. Pod warunkiem, że zabezpieczymy też… swoją głowę.

O tym, że wczesna edukacja seksualna odgrywa znaczącą rolę w dokonywaniu świadomych decyzji, świadczą twarde dane. Większość z nas zgodzi się z wnioskiem płynącym z badania „The Face of Global Sex 2012”, zorganizowanego przez markę Durex, biorąc pod uwagę fakt, że osoby, które zabezpieczyły się podczas sexu pierwszy raz prezerwatywą (ponad 60 proc. Polaków), robią to częściej również w przyszłości. Efekt? Mniej nieplanowanych ciąży i chorób przenoszonych drogą płciową. Seksuolodzy przekonują, że przy okazji pierwszego razu warto skorzystać z grubszej, wzmacnianej prezerwatywy – istnieje bowiem ryzyko jej pęknięcia w trakcie przebijania błony dziewiczej. Dla zwiększenia poziomu pewności co do bezpieczeństwa stosunku, partnerka może zastosować dodatkowo globulkę dopochwową, która zadziała nawilżająco i plemnikobójczo.

Zabezpieczona głowa – udany seks

Oprócz zabezpieczenia się w czasie seksu pierwszy raz przed możliwymi chorobami czy nieplanowaną ciążą niezwykle ważne jest też zabezpieczenie… swojej głowy. Mężczyźni, którzy rozpoczynają współżycie, często biją się z myślami: czy się sprawdzę? Czy nie zawiodę? Chcą wypaść jak najlepiej przed swoją partnerką. Wynika to z zadaniowego podejścia facetów do seksu, z czym wiąże się chęć wykazania się, zbyt duża koncentracja na narządach płciowych, lęk przed kompromitacją. Efekt? Zaburzenie erekcji lub przedwczesny wytrysk. Dlatego eksperci radzą, by przed pierwszym seksem partnerzy wymienili się swoimi obawami na temat mającej nadejść chwili, przełomowej w ich seksualnym życiorysie.

Ręcznik zamiast szampana

Psychiczne przygotowanie do pierwszego razu powinno iść w parze z zadbaniem o odpowiednią atmosferę tego momentu. Niekoniecznie mowa o płatkach róż rozsypanych wokół łóżka i schłodzonym szampanie, choć one na pewno dodają uroku chwili seksualnego zbliżenia. Chodzi raczej o czystość i porządek miejsca pierwszego stosunku, świeżą pościel, ręczniki, zapewniony dostęp do toalety i łazienki. Warto zadbać też o coś do picia – akt jest formą niemałego wysiłku fizycznego i po rozluźnieniu wszystkich mięśni i ustąpieniu seksualnego napięcia może pojawić się potrzeba szybkiego ugaszenia pragnienia.

Usłyszeć ciało, zrozumieć potrzebę

Inicjując życie seksualne, warto pamiętać, że od momentu pierwszego stosunku nie trzeba być mistrzem akrobacji. Dla partnerki mniej bolesne będzie pozostanie w pozycji leżącej, z lekko ugiętymi w kolanach nogami. Pod jej plecy można wsunąć poduszkę. Dzięki temu zwiększymy swoje szanse na właściwe skierowanie członka do odpowiednio ułożonej pochwy i wyrównamy szanse obu stron na odczucie satysfakcji ze zbliżenia. Seksuolodzy twierdzą, że przy pierwszym razie wiele osób zbyt mocno koncentruje się wyłącznie na swoich doznaniach. Tymczasem obserwowanie reakcji partnera pozwala na lepsze wsłuchanie się w głos jego ciała i dopasowanie do niego własnych odruchów.

Materiał powstały przy współpracy z marką Durex